konieczne. Teraz widział, że chłopcy są swobodniejsi,

am

Laura nie wie, ile w tym wszystkim jest prawdy. Nie chcąc więc powtarzać niepotwierdzonych wiadomości, zabiera się za ćwiczenia rozluźniające nadgarstki. Lynn akceptuje jej powściągliwość i nie wraca więcej do tematu właścicielki szkoły baletowej, do której najbogatsi ludzie w mieście wysyłają córki. Obie skupiają się na przygotowaniu swych ciał do lekcji.
majtkach - i umyła włosy. Bluzka i spódnica były
samo.
Zatrzymała się przed drzwiami pokoju Kelly i obejrzała. Stał
Patrzył, jak bawiła się na placu zabaw. Miała takie same
– Nie, jeszcze nie. Miał potem zajrzeć do pracy. Chciałeś z nim porozmawiać?
Zdobędzie władzę i jeszcze większe pieniądze. Wszyscy o tym
jpk_vat odbicie, prawie siebie nie poznając.
pośladki i uda. Najpierw jedną jej nogę, a potem drugą
„To nie jest sport. To jest balet, tu nie chodzi o to, żeby wyżej i dalej, ale o to jak” - przypomina sobie słowa, które Julien Rousselin kilka minut wcześniej kierował do innej uczennicy. To, że nie powtórzył ich teraz, daje Laurze nadzieję, że nie dostrzegł jej błędu. Próbuje się skupić, ale to nie jest jej dobry dzień. Nie dość, że pali ją ciekawość, o czym to nauczyciel, którego w myślach nazywa mistrzem, chce z nią porozmawiać, to jeszcze jej uwagę zaprzątają sprawy zupełnie niezwiązane z baletem.
Ale to „proszę" sprawiło, że nie była w stanie odmówić.
– Czy ja wiem...? Szukam męża. Czy gdzieś go może pani widziała?
została przy nich na zawsze. Potroiłby jej pensję i zrobiłby wszystko,
wstążką pudełek z balsy.
www.zabudowabalkonow.info.pl/page/4/

348

nie wrócił. W ka¿dym razie ona nie słyszała, ¿eby wracał.
wiecej o sobie. Du¿o wiecej. Stojac przy oknie, patrzyła przez
sercem wyprostowała się i dostrzegła błękitną poświatę latami rancza. Najbardziej wysunięte zabudowania lśniły
zacisnietych wargach, potem drzwi zamkneły sie za nimi z
- Sam na sam, sędzio. Musimy porozmawiać bez świadków. - Spojrzała wymownie na jego pomagierów.
jak wyrobić profil zaufany - Nie wiesz? - Zapomniał o piwie i o orzeszku. Wyglądał tak, jakby za chwilę miał przeskoczyć stół i potrząsnąć
to marnowanie czasu Toma, mojej cierpliwosci i twoich
- Wyswobodziła się z objęć Lydii.
myslenia. Ciekawe, kim była pasa¿erka Marli. Ale wiele pytan
ekskluzywnym meskim klubie i ¿e zainteresował sie nia
masaż leczniczy kręgosłupa Ale okręciła się na krześle i, trzymając latarkę w zębach, przeszukiwała szufladę, aż natrafiła na teczkę Marii.
- Nie byliśmy przyjaciółmi. Graliśmy w tej samej drużynie futbolowej, kiedy on był w szkole. - Zaczynała
- Miejmy nadzieje - usmiechneła sie Marla i otworzyła
sie teraz mniejsza, drobniejsza ni¿ jeszcze przed chwila. Nick
Ale pragne tego me¿czyzny, czuje z nim wiez, wiem, ¿e

©2019 www.licet.pod-krolik.olawa.pl - Split Template by One Page Love